Mikołaj Walczyk z KS Stella Kielce zwyciężył w Finale Pucharu Polski w łukach klasycznych, rozegranym 20 września w TAURON Parku Śląskim w Chorzowie. O jego awansie do finału, a następnie zdobyciu trofeum zdecydowały zwycięskie baraże. Jak przyznał po zawodach, tak udanego zakończenia rywalizacji się nie spodziewał.
— Jestem chyba najmłodszym zawodnikiem tutaj i jechałem tutaj bez żadnych oczekiwań, ale udało się. Udało się i jestem z tego bardzo szczęśliwy — powiedział reprezentant KS Stella Kielce.
Walczyk rozpoczął turniej od ćwierćfinałowego zwycięstwa nad Dawidem Malickim 6:2. W półfinale zmierzył się z Tymoteuszem Łukasikiem. Po pięciu setach o awansie rozstrzygnął baraż, w którym kielczanin trafił dziesiątkę, a jego przeciwnik dziewiątkę.
Dziesiątka na wagę zwycięstwa
Jeszcze jeden baraż czekał Walczyka w finale z Rafałem Wojtkowiakiem. Zawodnik GLKS Unia Pielgrzymka prowadził po czterech setach 5:3, jednak reprezentant KS Stella Kielce wygrał piątą partię i doprowadził do remisu.
W decydującej próbie Wojtkowiak uzyskał siedem punktów. Walczyk odpowiedział dziesiątką, zapewniając sobie zwycięstwo w zawodach.
— Usłyszałem, że przeciwnik ma siedem, to już było bardziej na luzie — wspominał triumfator. — Jakby było to dziesięć, to już nie byłoby tak prosto.
Informacja o wyniku rywala pozwoliła mu podejść do ostatniej strzały z większym spokojem. Był to drugi tego dnia baraż, który rozstrzygnął na swoją korzyść trafieniem w dziesiątkę.
Udana rywalizacja z seniorami
Po zawodach Walczyk odniósł się również do wyzwań związanych ze startami w gronie seniorów. Przyznał, że rywalizacja jest trudniejsza, ale na wysokim poziomie sportowym różnice między kategoriami wiekowymi stają się mniej wyraźne.
— Jest ciężej w seniorach — ocenił. — Na wyższym szczeblu rozmywa się ta granica trochę.
W Chorzowie zawodnik KS Stella Kielce pokazał, że potrafi skutecznie rywalizować z bardziej doświadczonymi przeciwnikami i zachować opanowanie w decydujących momentach. Trzy wygrane pojedynki, w tym dwa zakończone barażami, przyniosły mu triumf w Finale Pucharu Polski.